Święta w mojej rodzinie są takie budzimy się udając że był mikołaj moja siostra Nikola będzie się zastanawiać jak wszedł mikołaj . Moja mama będzie musiała wymyślić jak wszedł żeby Nikoli powiedzieć a ja patrze na choinkę już chcę otworzyć prezenty ale nie . Mama gotuje z tatą a ja czuje pyszne zapachy i wchodzę do kuchni chcę zabrać mały kęs a tu po łapach mama daje ścierką.
Po obiedzie wigilijnym mama mówi otwieramy prezenty cieszymy się z nich .
wtorek, 17 grudnia 2013
środa, 4 września 2013
Uwiędły sad .
Wiersz jest o sadzie kiedy liście zmieniają się na kolor miedziany.
Kiedy sad się przeżegnał się z szkarłatem.
piątek, 14 czerwca 2013
majowe słońce
Ten obraz jest pogodny. Na pierwszym planie widać krzew róży ,i okno .
Widać jeszcze panią która jest obrócona plecami do nas.
Na tym obrazie jest pełno kolorów gdy się spojrzy do tyłu widać kwiaty .
Obraz był malowany farbami olejnymi trochę przypomina mi zdjęcie ale ,
to co .
Na stole widać filiżanki , łyżeczki i samowar do lania herbaty abym zapomniała, i imbryk .
Autorem obrazu jest Józef Mehoffer musiał się namęczyć żeby go namalować .
Bardzo mi się podoba pomysł wyobraźnia wogóle cały jest ładny .
Obraz jest pomysłowo wykonany . Wszystko jest tak ładnie dobrane i kolory
się nie zlewają.
piątek, 10 maja 2013
czwartek, 9 maja 2013
Sobota 27 04 2013
W sobotę przyjechała moja kuzynka z kuzynem . Wyszłyśmy na dwór i skakałyśmy na trampolinie .Poszłyśmy na spacer koło autostrady.Jeszcze poszłyśmy po moja koleżankęi
jeździłyśmy na rowerach . Sandra, moja kuzynka, wkurzyła się na takie małe dziewczynki co chodzą do drugiej klas, ach te maluchy...
jeździłyśmy na rowerach . Sandra, moja kuzynka, wkurzyła się na takie małe dziewczynki co chodzą do drugiej klas, ach te maluchy...
Piątek, 26.04.2013
Dzisiaj spotkało mnie coś strasznego! Wyszedł mi wielki pryszcz na nosie!! Masakra!
Mama poradziła mi, żebym posmarowała go pastą do zębów. Posłuchałam, ale okazało się to błędem... Wyszły mi koło tego pierwszego trzy następne... Nic, tylko się załamać... Nie poszłam dzisiaj do szkoły.
A tak wyglądam:
Mama poradziła mi, żebym posmarowała go pastą do zębów. Posłuchałam, ale okazało się to błędem... Wyszły mi koło tego pierwszego trzy następne... Nic, tylko się załamać... Nie poszłam dzisiaj do szkoły.
A tak wyglądam:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

