Święta w mojej rodzinie są takie budzimy się udając że był mikołaj moja siostra Nikola będzie się zastanawiać jak wszedł mikołaj . Moja mama będzie musiała wymyślić jak wszedł żeby Nikoli powiedzieć a ja patrze na choinkę już chcę otworzyć prezenty ale nie . Mama gotuje z tatą a ja czuje pyszne zapachy i wchodzę do kuchni chcę zabrać mały kęs a tu po łapach mama daje ścierką.
Po obiedzie wigilijnym mama mówi otwieramy prezenty cieszymy się z nich .