piątek, 17 października 2014

" Szatan z siódmej klasy "

 Opisuję Adama Cisowskiego z lektury " Szatan z siódmej klasy "
 "Był to nieforemny chłopak, nieco pękaty, z rozmierzwioną czupryną; siedząc po jego budowie, musiał być  silny. Spojrzenie miał śmiałe i dziwnie przenikliwe"

2. "powolny z natury, myślał zawsze rozważnie, bez pośpiechu, z cierpliwością, niezgodną z jego wiekiem, miał bowiem lat siedemnaście.
3. Nigdy nie tracił spokoju ani nie unosił się gniewem. Pogodny i serdeczny kolega, wesoły i uśmiechnięty, uczynny i współczujący, zdobył sobie bez większego trudu i miłości"
4. "Był to chłopiec zdolny i pracowity, wysoki i szczupły; cokolwiek  lekkomyślny, czynił wszystko w nerwowym pośpiechu."

piątek, 19 września 2014



      Aronia - aronii
      Awaria - awarii
      Azja -  Azji
      Chemia - chemii
      Dania - Danii
      Hania - Hani
      Knieja - kniei
      Kopia - kopii
      Lekcja - lekcji
      Lilia - lilii
      Magia - magii
      Misja -  misji
      Monarchia - monarchii
      Pustynia - pustyni
      Sympatia - sympatii
      Szyja – szyi
      Tragedia – tragedii
      Tuja - tui
      Zbroja - zbroi
      Żmija - żmii

czwartek, 27 marca 2014

Moje Hobby

Moim hobby jest granie w siatkówkę . Jest to sport fajny lubię nią grać . Gra się w to na dwie drużyny mam nadzieje że każdy polubi tą grę jak ja .
Bardzo wciąga gra ta na początku nie lubiłam grać ale polubiłam i podoba mi się bardzo. Siatkówkę wymyślił w 1885 roku William Morgan.


wtorek, 7 stycznia 2014

Co trzej królowie mogliby przynieść w spółcesnym świecie ?



Moim zdaniem mogliby przynieść nam dużo słodyczy.
Ale czy by to poprawiło  nam naukę chyba nie.
Może coś fajnego do poprawienia nauki.
Lepiej żeby nic nie przynieśli bo , to pogorszy naukę .
Zamiast słodyczy to książki i pokój na świecie .






wtorek, 17 grudnia 2013

święta w mojej rodzinie

Święta w mojej rodzinie są takie budzimy się udając że był mikołaj  moja siostra Nikola będzie  się zastanawiać jak wszedł mikołaj . Moja mama będzie musiała wymyślić jak wszedł żeby Nikoli powiedzieć  a  ja  patrze na choinkę już chcę otworzyć  prezenty ale nie . Mama gotuje z tatą  a  ja czuje pyszne zapachy i wchodzę do kuchni chcę zabrać mały kęs a tu po łapach mama daje ścierką.
Po obiedzie wigilijnym mama mówi otwieramy prezenty  cieszymy się z nich .

środa, 4 września 2013

Uwiędły sad .


Wiersz jest o sadzie kiedy liście zmieniają się na kolor miedziany.
Kiedy sad się przeżegnał  się z  szkarłatem.