Dzisiaj spotkało mnie coś strasznego! Wyszedł mi wielki pryszcz na nosie!! Masakra!
Mama poradziła mi, żebym posmarowała go pastą do zębów. Posłuchałam, ale okazało się to błędem... Wyszły mi koło tego pierwszego trzy następne... Nic, tylko się załamać... Nie poszłam dzisiaj do szkoły.
A tak wyglądam:

Ale fotka
OdpowiedzUsuń